Pomógł: 15 razy Dołączył: 07 Sty 2008 Dni na forum: 1597 Posty: 84
Skąd: Barczewo Pokaż na mapie
Wysłany: 2010-08-19, 10:52 stiopa
Jeśli chodzi o muzykowanie na pc'ecie, to zacząłem gdzieś jak miałem 12/13 lat. Dopadłem czasopismo o nazwie TECHNO PARTY z dołączoną płytą cd. Tam był super, jak na tamte czasy, soft o nazwie Buzz, czyli bzykać
Tak więc bzykałem sobie. Pamiętam, że trzy dni zajęło mi wydobycie jakiegokolwiek dźwięku z prostego syntezatora Wszystkiego pomału uczyłem się sam, metodą prób i błędów. Później kumpel pokazał mi ReBirth'a. Był też FastTracker, Cubase, FL 3, Magic MM, eJAY, i wiele wiele innych, których nie pamiętam. Wreszcie znalazłem Reasona, też przypadkiem, bo przez kolegę. Tak to wyglądało.
Co mnie skłania ? Chęć tworzenia, wylewania emocji, odzwierciedlenia tego jaki jestem.
Co mnie napędza ? Wszystko, moje dzieci, żona, Wy oraz multum innych śmiesznych rzeczy, zdarzeń, po których siadam i coś dukam. Potem zastanawiam się nad tym co zrobiłem, czy warto to drążyć. Wracam po paru dniach i wiem co trzeba zrobić. Słyszę to w głowie.
Wiele razy w pracy coś wpadało mi do głowy i cały dzień nuciłem, żeby po powrocie do domu nie zapomnieć i przelać to do Reasona. Niestety nie zawsze wychodzi. Pamiętam utwór, który mieliście okazję słyszeć ( Nostalgia), powstawał przez okres prawie 1,5 roku!
Przechodził milion metamorfoz, ale melodia wiodąca została bez zmian. Właśnie ta z wielu wyskoczyła mi do głowy niespodziewanie, na szczęście miałem pod ręką klawisze i mogłem zapisać nuty.
To chyba by było na tyle i nie muszę przypominać, ze jestem totalnym amatorem, samoukiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum